Truje Duszę

moi

Oficjalnie trochę studiuję, więcej pracuję, najwięcej się denerwuję. Na wszystko i wszystkich. Tylko mój Mr M jest pod ochronką (za swoją bezbrzeżną wyrozumiałość i nieograniczoną cierpliwość). Prywatnie za to jestem bezkrytyczną filmomaniaczką, niegroźnym molem książkowym, wege łasuchem oraz żoną mojego męża Mr M, którego kulinarny talent możecie podziwiać na blogu.

wordswordswords

Blog natomiast powstał z potrzeby pisania i wygospodarowania swojej mikroprzestrzeni w blogosferze.  W zasadzie to nic ciekawego i odkrywczego nie mam do powiedzenia, nie powstrzymuje mnie to jednak żeby mieć do powiedzenia wiele. Piszę niesceptycznie, nieregularnie i niezobowiązująco i nie zachęcam do czytania.

 
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s